Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Migrena

Migrena

@Poet Ka

 

no nie.

 

to co piszesz to czysta  kokieteria twórcza.

 

Twoja skromnosć bywa zwodnicza, ale tekst broni się sam.

 

to nie kwestia warsztatowych uproszczeń, lecz świadoma, neodekadencka stylizacja, w której oszczędnosć formy potęguje tragizm postaci .

 

Marta nie potrzebuje gęstych metafor - wystarczy jej ten drżący śpiew i zapach richelieu, by ocalic  od zapomnienia świat, który przeminął.

 

możesz kokietować czytelników bo autor ma takie prawo.

 

ale to jest

bardzo precyzyjne, dojrzałe i celowe pisanie !!!!!!!!!!!!

 

 

Poe, naprawdę:)

 

 

 

 

@Poet Ka

 

kto dopadł Martę - tego się już nigdy nie dowiemy.

 

ale warto by poszperać w archiwach byłego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

 

i znaleźć nazwisko agenta (oficera MBP) o nazwisku Kosmala który pod innymi nazwiskami działał w tym czasie we Francji.

 

wspominał o nim bodajże Światło.

 

czytałem kiedyś.

 

czy to jakiś trop?

 

nie wiem.

 

 

Migrena

Migrena

@Poet Ka

 

no nie.

 

to co piszesz to czysta  kokieteria twórcza.

 

Twoja skromnosć bywa zwodnicza, ale tekst broni się sam.

 

to nie kwestia warsztatowych uproszczeń, lecz świadoma, neodekadencka stylizacja, w której oszczędnosć formy potęguje tragizm postaci .

 

Marta nie potrzebuje gęstych metafor - wystarczy jej ten drżący śpiew i zapach richelieu, by ocalic  od zapomnienia świat, który przeminął.

 

możesz kokietować czytelników bo autor ma takie prawo.

 

ale to jest

bardzo precyzyjne, dojrzałe i celowe pisanie !!!!!!!!!!!!

 

 

Poe, naprawdę:)

 

 

 

 

@Poet Ka

 

kto dopadł Martę - tego się już nigdy nie dowiemy.

 

ale warto by poszperać w archiwach byłego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

 

i znaleźć nazwisko agenta (oficera MBP) o nazwisku Kosmala który pod innymi nazwiskami działał w tym czasie we Francji.

 

warto.

 

 

Migrena

Migrena

@Poet Ka

 

no nie.

 

to co piszesz to czysta  kokieteria twórcza.

 

Twoja skromnosć bywa zwodnicza, ale tekst broni się sam.

 

to nie kwestia warsztatowych uproszczeń, lecz świadoma, neodekadencka stylizacja, w której oszczędnosć formy potęguje tragizm postaci .

 

Marta nie potrzebuje gęstych metafor - wystarczy jej ten drżący śpiew i zapach richelieu, by ocalic  od zapomnienia świat, który przeminął.

 

możesz kokietować czytelników bo autor ma takie prawo.

 

ale to jest

bardzo precyzyjne, dojrzałe i celowe pisanie !!!!!!!!!!!!

 

 

Poe, naprawdę:)

 

 

@Poet Ka

 

kto dopadł Martę - tego się już nigdy nie dowiemy.

 

ale warto by poszperać w archiwach byłego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

 

i znaleźć nazwisko agenta (oficera MBP) o nazwisku Kosmala który pod innymi nazwiskami działał w tym czasie we Francji.

 

warto.

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...