Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Sekrett

Sekrett

Unosiłam się błogo w pradawnej zupie,

odbijałam gwiazd konstelacje,

płynęliśmy razem, w jednej grupie

– ja i inne bakterie.

 

Wtem ocean zarzucił sieci rybackie: 

nieliniowe funkcje i inne rewelacje

To ostatni raz, gdy widziałam formację

– kolonię, w której płynęłam. 

 

Prawie utonęłam i ugrzęzłam w piasku – 

mieliła mnie fala prawdopodobieństwa

a gdy doszło do jej kolapsu,

miałam już mózg, kończyny

 

i pięć minut do odjazdu autobusu. 

 

Morze wyrzuciło mnie na egzystencję

 – nie wiedziałam, gdzie to jest, 

ani czy znaczy cokolwiek więcej. 

Rozbitek na przeludnionej wyspie. 

 

Na plaży przyszło mi się błąkać

kwantem wyobraźni wyznaczać

trajektorie świateł, którym nigdy

bądź zawsze było dane się spotkać.

 

W tunelu ławic, w splątanych włosach, 

w nostalgii i wśród wydm kurhanów

tęsknię za czasami, kiedy żadne z nas

nie miało jeszcze organów. 

 

Nie mogliśmy ich przecież mieć,

tak właśnie nam wypadło,

sama pamiętam, że to pramorze

bakteriom serca skradło.

Sekrett

Sekrett

Unosiłam się błogo w pradawnej zupie,

odbijały się ode mnie gwiazd konstelacje,

płynęliśmy razem, w jednej grupie

– ja i inne bakterie.

 

Wtem ocean zarzucił sieci rybackie: 

nieliniowe funkcje i inne rewelacje

To ostatni raz, gdy widziałam formację

– kolonię, w której płynęłam. 

 

Prawie utonęłam i ugrzęzłam w piasku – 

mieliła mnie fala prawdopodobieństwa

a gdy doszło do jej kolapsu,

miałam już mózg, kończyny

 

i pięć minut do odjazdu autobusu. 

 

Morze wyrzuciło mnie na egzystencję

 – nie wiedziałam, gdzie to jest, 

ani czy znaczy cokolwiek więcej. 

Rozbitek na przeludnionej wyspie. 

 

Na plaży przyszło mi się błąkać

kwantem wyobraźni wyznaczać

trajektorie świateł, którym nigdy

bądź zawsze było dane się spotkać.

 

W tunelu ławic, w splątanych włosach, 

w nostalgii i wśród wydm kurhanów

tęsknię za czasami, kiedy żadne z nas

nie miało jeszcze organów. 

 

Nie mogliśmy ich przecież mieć,

tak właśnie nam wypadło,

sama pamiętam, że to pramorze

bakteriom serca skradło.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...