Ona jest jedna, dla mnie i dla ciebie,
Dwie twarze ma i obie prawdziwe.
Nasza doskonałość? To świętokradztwo,
Bo święte życie dane człowiekowi,
Ale nam nie wolno nigdy przestać marzyć.
Bo tu jesteśmy dla ludzkiej miłości,
Dawania, brania, tęsknoty, zazdrości.
To On nas stworzył ludźmi - aniołami,
Dla cnoty i grzechu, dla bólu, rozkoszy.
I On, nie w porę, przyjdzie nas osądzić.
Dla rozgrzeszenia i dla ukochania,
Bierzmy z miłością, bo oddamy z duszą,
Gdy przyjdzie pora, wtedy Jego wola,
Na miłosierdzie lub na sprawiedliwość.
Z miłości jesteś i do niej powrócisz.
Nie wstydźmy się swych błędów, (w piosence to Ref. x3)
Dziękujmy za porażki,
Chciejmy kochać jak człowiek,
A śnijmy jak anioły.
Kajdany nośmy z dumą,
Dla wyzwolenia łaski.
Z obu Jej imionami, Eros – Agape,
Pozostańmy wierni losowi człowieka.
Żadnego z nich nie wolno się wyrzekać.
[Wybaczcie mój sentyment do gitary elektrycznej i niekanoniczną aranżację dla poezji.
Grałem i czasem gram „na wiośle”, ale na co dzień tylko akustycznie.
Nagranie z AI, koprodukcja moja. W piosence zmieniłem kilka sylab, bo tak lepiej zabrzmiały]