Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Natuskaa

Natuskaa

W dniu 11.05.2026 o 22:15, ĄyĄy napisał(a):

Sam tytuł wydał mi się bardzo ciekawy, a czytając dalej czułem jak bardziej się w to zanurzam. Sam czytam poezje przede wszystkim emocjami i to jak one mnie tu ruszyły, jest wyjątkowe. Te symbole kształtujące klimat niedostrzeganego bólu, to jest coś co rusza. 

Interesująca sprawa z tym komentarzem. Pojawiało mi się powiadomienie, że jest ale go nie było fizycznie, dopiero później, koło północy się ukazał... pomyślałam sobie "ciekawe" i jeszcze sobie coś pomyślałam... zresztą... widocznie mam potraktować Twój komentarz w sposób szczególny :)

 

Niemowlak to faza naszego rozwoju, która bardzo mnie ciekawi, bo jest w niej to, z czego później niewiele się pamięta, te wszystkie programy tam zakodowane... lęki rozłąkowe. Dlatego taki wiersz... dlatego, że być może podświadomie szukam właśnie tam niektórych odpowiedzi na nie zadane pytania. W fazie nabierania kształtów, zwiększonych potrzeb i pierwszych interakcji ze światem dzieje się tak dużo. Tam właśnie jest wielka rola rodzica i być może... "kwiatków doniczkowych".

 

Czytanie emocjami to jakby, jak dla mnie najodpowiedniejsze czytanie... właściwe. Po to jest poezja.

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

 

 

Natuskaa

Natuskaa

W dniu 11.05.2026 o 22:15, ĄyĄy napisał(a):

Sam tytuł wydał mi się bardzo ciekawy, a czytając dalej czułem jak bardziej się w to zanurzam. Sam czytam poezje przede wszystkim emocjami i to jak one mnie tu ruszyły, jest wyjątkowe. Te symbole kształtujące klimat niedostrzeganego bólu, to jest coś co rusza. 

Interesująca sprawa z tym komentarzem. Pojawiało mi się powiadomienie, że jest ale go nie było fizycznie, dopiero później się ukazał... pomyślałam sobie "ciekawe" i jeszcze sobie coś pomyślałam... zresztą... widocznie mam potraktować Twój komentarz w sposób szczególny :)

 

Niemowlak to faza naszego rozwoju, która bardzo mnie ciekawi, bo jest w niej to, z czego później niewiele się pamięta, te wszystkie programy tam zakodowane... lęki rozłąkowe. Dlatego taki wiersz... dlatego, że być może podświadomie szukam właśnie tam niektórych odpowiedzi na nie zadane pytania. W fazie nabierania kształtów, zwiększonych potrzeb i pierwszych interakcji ze światem dzieje się tak dużo. Tam właśnie jest wielka rola rodzica i być może... "kwiatków doniczkowych".

 

Czytanie emocjami to jakby, jak dla mnie najodpowiedniejsze czytanie... właściwe. Po to jest poezja.

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

 

 

Natuskaa

Natuskaa

W dniu 11.05.2026 o 22:15, ĄyĄy napisał(a):

Sam tytuł wydał mi się bardzo ciekawy, a czytając dalej czułem jak bardziej się w to zanurzam. Sam czytam poezje przede wszystkim emocjami i to jak one mnie tu ruszyły, jest wyjątkowe. Te symbole kształtujące klimat niedostrzeganego bólu, to jest coś co rusza. 

Interesująca sprawa z tym komentarzem. Pojawiało mi się powiadomienie, że jest ale go nie było... pomyślałam sobie "ciekawe" i jeszcze sobie coś pomyślałam... zresztą... widocznie mam potraktować Twój komentarz w sposób szczególny :)

 

Niemowlak to faza naszego rozwoju, która bardzo mnie ciekawi, bo jest w niej to, z czego później niewiele się pamięta, te wszystkie programy tam zakodowane... lęki rozłąkowe. Dlatego taki wiersz... dlatego, że być może podświadomie szukam właśnie tam niektórych odpowiedzi na nie zadane pytania. W fazie nabierania kształtów, zwiększonych potrzeb i pierwszych interakcji ze światem dzieje się tak dużo. Tam właśnie jest wielka rola rodzica i być może... "kwiatków doniczkowych".

 

Czytanie emocjami to jakby, jak dla mnie najodpowiedniejsze czytanie... właściwe. Po to jest poezja.

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)



×
×
  • Dodaj nową pozycję...