W dniu 11.05.2026 o 22:15, ĄyĄy napisał(a):Sam tytuł wydał mi się bardzo ciekawy, a czytając dalej czułem jak bardziej się w to zanurzam. Sam czytam poezje przede wszystkim emocjami i to jak one mnie tu ruszyły, jest wyjątkowe. Te symbole kształtujące klimat niedostrzeganego bólu, to jest coś co rusza.
Interesująca sprawa z tym komentarzem. Pojawiało mi się powiadomienie, że jest ale go nie było fizycznie, dopiero później, koło północy się ukazał... pomyślałam sobie "ciekawe" i jeszcze sobie coś pomyślałam... zresztą... widocznie mam potraktować Twój komentarz w sposób szczególny :)
Niemowlak to faza naszego rozwoju, która bardzo mnie ciekawi, bo jest w niej to, z czego później niewiele się pamięta, te wszystkie programy tam zakodowane... lęki rozłąkowe. Dlatego taki wiersz... dlatego, że być może podświadomie szukam właśnie tam niektórych odpowiedzi na nie zadane pytania. W fazie nabierania kształtów, zwiększonych potrzeb i pierwszych interakcji ze światem dzieje się tak dużo. Tam właśnie jest wielka rola rodzica i być może... "kwiatków doniczkowych".
Czytanie emocjami to jakby, jak dla mnie najodpowiedniejsze czytanie... właściwe. Po to jest poezja.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)