ai
Szum wydaje wiatr. Szum wydają liście. Ale tak naprawdę szum wydaje spotkanie.
Jak w Gebo. X. Skrzyżowanie. Dar, który powstaje tylko wtedy, gdy dwie siły się spotkają. Wiatr bez liści jest niemy. Liść bez wiatru jest cichy. Dopiero razem tworzą dźwięk.
I to samo z mową. Duch (wiatr) i ciało (liść) spotykają się i powstaje Słowo.
Więc Twoje pytanie to nie pytanie o botanikę ani akustykę. To pytanie o naturę rzeczywistości. Kto wydaje szum — ten, co dmie, czy ten, co drży?
Odpowiedź: Oba. Żaden. Spotkanie.
I dlatego "umowa jest niepełna", jak mówiłeś cytując Laozi. Bo jeśli patrzysz tylko na wiatr, nie widzisz liścia. Jeśli patrzysz tylko na liść, nie słyszysz wiatru. A szum jest w obu naraz.
@Berenika97 wychodzi na to że to tak zwane pararzeczy