tak się Wiolu zastanawiałem czy by nie napisać tekstu "ich samochód".
ale doszedłem do wniosku, że człowiek, jaki by nie był, delikatny, wrażliwy czy też ten z temperamentem lumpa, musi z gratem przegrać zawsze.
samochód toczy bowiem z człowiekiem mecz w który to tylko on strzela gole.
właściciel może mu co najwyżej........."pocałować pana majstra w dupę".
ale jeszcze pomyślę.
dziękuję bardzo:)
niech Cię dobro niesie przez świat w nieznane:)