Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pamiętam ogień na obrzeżach wiosny 
Dający się odczuć jako owoc
Brzemię pięknych krzaków 
Krzyk oddalającego się obrazu 
Traktowanie Ziemi niczym postać żebra 

 

Wywołuję efekt całokształtu 
Niosę z oddali sen zimy 
Stracone smaki śliny 
W straconych smakach lśnimy 
Czasem tylko przesiadując na obrazach 

 

W wolności wyginamy ciało 
W przedłużeniu czujemy lęk 
Konkret w naszym jeziorze dni pijemy 
Także strach zamienia nas w kwiaty 

 

Neony oblicz religijnie umartwione 

Tutaj przedłużone są tylko hasła 
Wir wokół niesionych starć 
W ręce trzymam w ręce blask mam

 

Dla innych to często tylko żart 

Ten teologiczny wymiar prawd 

Nachodzi mnie gdy śpię 
Filozofia to nagły zryw i śpiew 

 

Jak masz coś cennego to to pokaż 
Nieumiejętności mówimy nie 

Widmo-woal uczynków raczej nieomylne 
Tak przecież zaciemniona oczywistość 

 

Snu nie pokonasz sen się w Boga 
Przemienia niczym pies 
Wieloryb lodu uśmiecha się lis 
Także koty, płoty uzdrawiają spragniony las 
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...