coraz bardziej cichną noce
kiedy pytam o odpowiedź
chociaż pewność i niepewność
tkają wątek w mojej głowie
zapominam jak się czeka
choć tęsknoty coraz więcej
obserwuję ze zdziwieniem
czas..przecieka mi przez ręce
coraz bardziej cichną noce
kiedy pytam o odpowiedź
chociaż pewność i niepewność
tkają wątek w mojej głowie
zapominam jak się czeka
choć tęsknoty coraz więcej
obserwuję ze zdziwieniem
czas..przecieka mi przez ręce
coraz więcej cichnie pytań
rzadziej wołam o odpowiedź
chociaż pewność i niepewność
tkają wątek w mojej głowie
zapominam jak się czeka
choć tęsknoty coraz więcej
obserwuję ze dziwieniem
czas..przecieka mi przez ręce
coraz więcej cichnie pytań
rzadziej wołam o odpowiedź
chociaż pewność i niepewność
tkają wątek w mojej głowie
zapominam jak się czeka
choć tęsknoty coraz więcej
obserwuje ze dziwieniem
czas..przecieka mi przez ręce
Dziś
jadę pociągiem
co już wcześniej się zdarzyło
lecz teraz wspominam
okruchy własnych przeżyć
niewiele wiem z medialnego szyku
dlatego zazwyczaj odchodzę
i nie patrzę
że coś zostanie
ale jak ktoś przywołuje prawdę
i mówi przed systemem
że to jest tak
to płonę nienawiścią
niezdolny zrozumieć
wiem, że ta podróż trwała dwa dni
ale to o czym innym
były duchy
inne stworzenia
i rozwiązanie
które wypada powiedzieć proste
przepełniło mnie chęcią
na kolejną opowieść.