@wiedźma Piękny wiersz.
Ból rozstania i pełne nadziei oczekiwanie tworzą brzegi rany w naszej duszy.
Chcemy ją wypełnić radością wspólnego odczuwania świata, nie zawsze radości, ale trwałej obecności kogoś drugiego., kto chce spędzić z nami czas (weekendu/ życia... niepotrzebne skreślić. To się udaje na tydzień, lata, na "pierwsze życie", którego nie zdążymy się dobrze nauczyć... Zapewne odejdziemy z takim samym niedosytem i tęsknotą - w nieznane.
Nieznane? A może jednak znane, ale nierozpoznane... w sobie?