Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Marek.zak1

Marek.zak1

Dniówka wyrobiona i to na plus,a drugi plus z szczerość, a w tej materii jesteś w czołówce:). Pozdrawiam

Marek.zak1

Marek.zak1

Dniówra wyrobiona i to na plus,a drugi plus z szczerość, a w tej materii jesteś w czołówce:). Pozdrawiam



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Egzystencjalny początek! Równina - pole bitwy pod Gaugamelą - nie jest tylko terenem geograficznym, ale i "lustrem". W obliczu śmierci człowiek widzi swoją prawdziwą naturę, a wojna uświadamia nam naszą kruchość.   Bardzo podoba mi się porównanie ludzi do monet - imperium perskie było wielonarodowe, więc król "zbierał " narody jak kapitał. Nim (czyli ludźmi) płacił za swoje błędy.   Pod Gaugamelą Persowie mieli ponad pięć razy więcej żołnierzy niż było wojsk Aleksandra. Narrator stwierdził - „mało ich, a wystarczy”. Świadczy to o dużej skuteczności Macedończyków i ich wodza.   Świetny jest motyw, że w momencie ataku macedońskiej falangi - jedynym zrozumiałym językiem wsród poddanych Dariusza III  jest strach.   Bardzo poruszające i pesymistyczne jest zakończenie - świat zostaje sprawiedliwie i „równo” podzielony tylko przez śmierć. A historia opowiedziana przez ocalonych (i zwyciezców) nie jest prawdą - to ich narracja.   Znowu bardzo aktualne!    Piach nie pyta o imię. Zliże krew królów i sług z tą samą ulgą.
    • @andrew   możesz być nie tylko chmurą ale słońcem mojej duszy chcę cię spotkać nim odjedziesz chwila z tobą pełna wzruszeń :))
    • @lena2_ przesympatycznie 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś w tym jest:   osiemdziesięciolatek udał się do lekarza: "panie doktorze, dlaczego gdy seksuję słyszę gwizdy" lekarz spojrzał i odrzekł: :a co w tym wieku chciałby pan słyszeć brawa?"   pozdrawiam
    • @lena2_   Piękny wiersz o pewnym wewnętrznym doświadczeniu. „Pewność i niepewność tkają wątek w mojej głowie" to świetna metafora - tkanie sugeruje coś powolnego, metodycznego i to jest bardzo trafne wobec tego, jak naprawdę funkcjonuje wewnętrzny spór z samym sobą. „Czas przecieka mi przez ręce" - to sytuacja, z którą chyba nikt nie wie co ma zrobić.
    • @Poet Ka ja to widzę inaczej:   przymus grawitacji trzyma demony na ziemi   wiosna aż parzy feromonami   diabły spuszczone z łańcucha  szaleją   ostatnie kadry  przed unicestwieniem   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...