...
jesteśmy szybą
przez nią świat oglądamy
nawet wtedy
gdy się
do niego zbliżamy
siedzę obok
na okno patrzę
może tam
ciebie zobaczę
a ty kawę
przy mnie pijesz
swoimi
myślami żyjesz
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...
jesteśmy szybą
przez nią świat oglądamy
nawet wtedy
gdy się
do niego zbliżamy
siedzę obok
na okno patrzę
może tam
ciebie zobaczę
a ty kawę
przy mnie pijesz
swoimi
myślami żyjesz
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...
jesteśmy szybą
przez nią świat oglądamy
nawet wtedy
gdy się
do niego zbliżamy
siedzę obok
na okno patrzę
może tam
ciebie zobaczę
a ty już kawę
przy mnie pijesz
swoimi
myślami żyjesz
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...
jesteśmy szybą
przez nią świat oglądamy
nawet wtedy
gdy się
do niego zbliżamy
siedzę obok
na okno patrzę
może tam
ciebie zobaczę
a ty już kawę pijesz
swoimi
myślami żyjesz
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Kraina Efemerii
Chciałam spamiętać
niejedną chwilę,
niejeden sen.
Wyciągałam ręce,
patrzyłam przez powieki.
W tej Efemerii – przezroczysta –
wołałam bezgłośnie.
Pragnęłam – bez ugaszenia.
Głodna – bez posilenia.
To już? Tak krótko?
Takie niebo,
że w jego ulotności piekło.
To tylko tyle? To już?
Edytowane przez Poet Ka