@Migrena - skoro to walka o przetrwanie, a nie erotyk, to z perspektywy czytelnika czuję się raczej intruzem niż odbiorcą sztuki
nie będę ważyła słów, interpretując taki tekst, bo i ty nie ważysz, zdaje się, że to szczere
jestem zdziwiona, że mnie nie zrozumiałeś...próbowałam właśnie to napisać...
niech ta interpretacyjna szorstkość pozostanie między nami :( w końcu jest tak samo fizyczna jak Twój wiersz
uważam, że po prostu inaczej nazwaliśmy to samo zjawisko
więc w tym przypadku rejestr jest ten sam
bardziej chodzi o to chyba, że inaczej postrzegam miłość
i bliskość - ty potrzebujesz dociśnięcia nawet w rozmowie...
skoro to zderzenie ciał, to nasza wymiana zdań właśnie stała się jego częścią, szorstko i boleśnie, ale – jak sam przyznałeś – szczerze
wciąż uważam że poprzez ten tekst wypowiadasz się na temat kanonów estetyki w poezji ...