Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Sekrett

Sekrett

X dąży do granicy w nieskończoności 

Y twierdzi, że nie powinno być granic

Rozpędzone umysły zderzają się 

przy świetle błyskawic.

 

Te niestabilne układy – wzdychają cyrkle

niby niestabilne, od nas jednak trwalsze

niby oddziałują słabo, 

a wszystko przy nich słabsze.

 

X narzeka na zbiór niezupełny 

Y narusza przestrzeń Hilberta
Przyspieszone umysły szukają

wersu, w którym tkwi ich puenta. 

 

Daj im w końcu ten dom – jęczą cyrkle

nawet obsypany złotem; 

uciekną z niego tylko po to, by spojrzeć

na to samo, lecz pod innym kątem.

 

X chce być pierwszy, żeby nie dać się rozłożyć

Y chce się mnożyć, by nie spocząć na dodatkach

Niespokojne umysły pragną potęgi, 

a przecież same są w ułamkach. 

Sekrett

Sekrett

X dąży do granicy w nieskończoności 

Y twierdzi, że nie powinno być granic

Rozpędzone umysły zderzają się 

przy świetle błyskawic.

 

Te niestabilne układy – wzdychają cyrkle

– niby niestabilne, od nas jednak trwalsze

niby oddziałują słabo, 

a wszystko przy nich słabsze.

 

X narzeka na zbiór niezupełny 

Y narusza przestrzeń Hilberta
Przyspieszone umysły szukają

wersu, w którym tkwi ich puenta. 

 

Daj im w końcu ten dom – jęczą cyrkle

– nawet obsypany złotem; 

uciekną z niego tylko po to, by spojrzeć

na to samo, lecz pod innym kątem.

 

X chce być pierwszy, żeby nie dać się rozłożyć

Y chce się mnożyć, by nie spocząć na dodatkach

Niespokojne umysły pragną potęgi, 

a przecież same są w ułamkach. 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...