Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pan Twardowski

 

na księżycu mroźno 
chodzą słuchy parami 
nawet ciszy nie słychać 

 

za zgodą siły wyższej 
czart siedział w karczmie
szynkwas w kolorze purpury

 

cyrograf za pazuchą 
broczył krwią i pewnością 
diabelskim szalbierstwiem

 

nie w Rzymie a w  Sarmacji
w Krakowie staropolskim
legenda i przestroga

 

duma i pycha
złego drogowskazy
zmętniałe poszlaki

 

czasami księżyc tak blisko 
i Pan Twardowski jak na huśtawce 
przestrzega modlitewnymi uśmiechami 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...