Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spowiadam się z milczenia
urosło do rangi wyroku
i jest jak powolna śmierć

nie szukaj więc żadnych słów
wystarczy jeden jaskrawy punkt
wyrwany szarości dnia
by cień stał się krótszy od wątpliwości

spowiadam się z buntu —
nie jest krzykiem
jest spokojnym prostowaniem pleców
kiedy patrzę jak kamień wraca do korzeni

pomiędzy murem a milczeniem
ciepły ślad —

dowód że kiedyś byliśmy

 

 

Opublikowano

Twoje milczenie jak obojętność

z której winniśmy się spowiadać

a więc działajmy głośmy piękno

z sercem gdy przyjdzie nam pomagać

 

buntować się jest rzeczą ludzką

wciąż nowych sensów prawdy szukać

kamień powraca do korzeni

gdy się upewnisz - spokój ducha

:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...