Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


 

Portyk odsłania w porannym słońcu
schody kamienne wciąż doskonałe
co proszą buty niegdyś wspaniałe
by znowu z gracją nimi przebiegły

Na ścianach farby spękane białe
fason trzymają starych zwyczajów
choć płoną one w chamskich napisach
głupich wioskowych przechwałek wyznań

Na dachu blacha w starości leży
zamiast karpiówki w gont ułożonej
wykusz przybrany w ozdobnej szacie
smuci me oczy w szarej poświacie

Z werandy w okno ciężko wchodzimy
szybko wpadamy na złogi gliny
którą do wnętrza nanieśli chłopi
czyszcząc obejścia żywej miernoty

Oczy zza drzewa wejście lustrują
do czego Państwo się dziś szykują
kto im pozwala przekroczyć poły
tej starej bryły - Boskiej Stodoły

Otchłań w drzwiach widzę światła brakuje
ciemność oczami przefiltrowuję
i nie potrafię z ludzkiej mej woli
patrzeć w ambonę mrocznej budowli

 

Opublikowano

Burze historii, rewolucje, zmiany granic, przejścia frontów i wojsk  zrujnowały dwory, domy, pałace i zamki i tak to nieraz wygląda. Czesi mieli pod tym względem szczęście, tak jest jak było przed stoma laty. Taka refleksja na dzisiaj. Pozdrawiam

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski

 

Opisujesz  miejsce, które utraciło swoją godność, ale nie do końca swoją duszę. Piszesz z miłością i goryczą jednocześnie, bez sentymentalizmu, za to z konkretnym, plastycznym okiem kogoś, kto naprawdę zna i czuje to miejsce.

Tytuł "Boska Stodoła" - streszcza całą tragedię- coś boskiego, zredukowanego do stodoły.

Czytam ten tekst jak elegię.  


 


 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...