Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwsza myśl, gdy je zauważam.

Trzy to liczba nieparzysta,

nie - ja, parzysta - one.

Przyjaźń z nimi równa ściskowi, który łapie mnie jak najmocniej może,

odezwać się słowem nie umiem.

Stoimy w trójkę,

a widzę tą dwójkę, 

oj bardzo ją widzę,

może przesadzam? 

Zerkam na nich analizująco,

żywa rozmowa z ich ust prowadzona, z moich cisza.

Słowa w niej wszystkie dla mnie zrozumiałe,

Polskie i zwyczajne,

ale tej konwersacji nie rozumiem.

O co chodzi? Czy mnie coś ominęło?

Myślę,

bardzo myślę,

nie kontroluję tego.

Mój wzrok skacze po ich twarzach instynktownie.

Obie skupione na sobie w rozmowie,

spojrzenia na mnie raczej nie skierują - podejrzewam mając nadzieję, że jestem w błędzie.

Nie byłam.

Chce pokazać, że tu jestem, próbuje.

One tego nie widzą,

może celowo?

Zaczynam rozumieć,

ja tu nie pasuje.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...