Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

niolek

Użytkownicy
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez niolek

  1. Wszystko wokół mnie mulące, takie bezbarwne i nieznaczące. Już ciało nie chce, mam obojętne. Cokolwiek się stanie, ja się nie przejmę. Chciałabym poczuć te zaangażowanie. Mieć siłę na to, zrobić coś nagle. Zamartwiać się czymkolwiek i pożyć normalnie, z wszystkiego co mogłam trafiłam zapadnię. Sprzeciw mam w głowie, rwie się jak może, nawet świadomość i chęć tu nie pomoże. Ochotę mam na zmiany, za siebie się wezmę, tylko jak zacząć? Straciłam swe wnętrze!! Wszystko co czułam już dawno odeszło, w głowie myśli tylko takie by kopnąć te krzesło. Końcówka wierszu jest kontrowersyjna, ale zostawiam do waszej opinii<3!
  2. Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one. Nie chcę, a ścisk mnie łapie jak najmocniej może, odezwać się słowem nie umiem. Stoimy w trójkę, a widzę tą dwójkę, oj bardzo ją widzę, może przesadzam? Zerkam na nich analizująco, żywa rozmowa z ich ust jest prowadzona, z moich wydobywa się tylko cisza. Słowa tej rozmowy wszystkie dla mnie zrozumiałe, Polskie i zwyczajne, ale tej konwersacji nie rozumiem. O co chodzi? Czy mnie coś ominęło? Myślę, bardzo myślę, nie kontroluję tego. Mój wzrok skacze po ich twarzach instynktownie. Obie skupione na sobie w rozmowie, spojrzenia na mnie raczej nie skierują - podejrzewam mając nadzieję, że jestem w błędzie. Nie byłam. Chce pokazać, że tu jestem, próbuje. One tego nie widzą, może celowo? Zaczynam rozumieć, ja po prostu tu nie pasuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...