Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rudis

 

Zroszone obficie krwią piaski areny
Gotowe znów przyjąć ofiarę dla boga
Ryczą trybuny z podniosłej sceny 
Kolejnej jutrzence wiwat dla słońca

 

Podnoszą się z nich tylko zwycięzcy
Niczym ściana niebios która kruszeje
By gruntem snów zostać kolejnych
Choć nie przejżą się już w tym świetle 


 

Edytowane przez Moondog (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Moondog

 

Wiersz jest wieloznaczny.

Trybuny ryczą, słońce świeci - a ci, którzy padli, już nie zobaczą ani jednego, ani drugiego. Napisane tak, że to nie jest tylko o Rzymie.

Podoba mi się ostatnia strofa - "ściana niebios która kruszeje" - to mocny obraz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...