Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Czas żołędzi nad Utratą "

Czas żołędzi pluskających,
dojrzałych – tego nie znałem.
Ze starych i pięknych dębów
spadają i pluskają,
więc się zatrzymałem.
Rzek rzadka to ozdoba;
tajemniczy dźwięk ich plusku
mnie zawołał.

Jak kamieniem ciskanym
spadają na wodę,
tworząc lustrzane koła.
Lekko falami płynące
w dorzeczu dębów szumiących,
podkreślają ich urodę.
Widzę las kaczych kuprów,
w wodzie na wpół zanurzonych,
w dnie rzeczki buszujących.


Bezwstydnie nad wodą,
zadkami wystawione,
nas, przechodzących,
ironicznie traktują.
Dęby masywne, dęby piękne,
książęcym dworem pachnące.
Dzieci – żołędzie Utraty –
z miłości gniazd wypadające,
ruszają podbijać te światy.

Płyną z nurtem matki rzeki
niby żaglowce odkrycia,
po nowych pokoleń aprobatę.
I tak w podróży bez końca 
niesione prądem I cieniem,
szukają żyznej przystani.
By kiedyś, w słońca promieniach,
stać się znów dębów koroną –
rzeki wiernymi strażnikami.

Leszek Piotr Laskowski.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...