Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tyle we mnie uczuć mokrych —
padają, burzą się, odpływają.
Deszcze łez nie samotnych
mokną na ścianie twarzy.

A ja pragnę tej wody, co płynie w duszy,
gorącej jak gejzer, parującej szczęściem.
Niech smutek utopi się w kałuży,
duszo moja, bądź oceanem szczęścia.

Płyń tam, gdzie nie ma złych fal,
gdzie wicher staje się lekką bryzą,
w statku nadziei ku portowi miłości,
gdzie z wiarą wieczną krzyczę:

Kocham życie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...