Na baczność to napięcie
Napięte bez przerwy
Kable wyrywają się
Ze ścian bez uziemienia
Transformatory
Skręcają żyły w heliksę
Żarówki płaczą
Ciekłym wolframem
Gdy ładujemy chmury
Bezpańskimi elektronami
Poetyka elektryczna ma spory potencjał ;)
Dzięki i wzajemności.
:) Domknięcie wywali korki.