Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewien koń, łamiąc granice,

Na przejażdżkę wziął woźnicę.

Zapiął uprząż mu na skroniach,

Bo ów koń się znał na koniach.

I batożkiem wio! Po grzbiecie -

Dla zachęty tylko przecież.

Pędzi hen zdziwiony baca,

Wszak go koń batogiem maca.

Świstem dupę na cel bierze,

Bacy pierwszy cwał w karierze.

Już po chwili w kształty cienia,

Nasz bohater się przemienia.

Nie współczuję wcale mu ja,

Bo to jest w sam raz dla chuja …

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...