Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

OBLĘŻENIE

 

Wyobraźnia w krzakach wzrasta -

Pchają smutni się do miasta.

Owies dziś w najlepszej cenie,

Lecz nie kupisz na Orlenie.

 

Jadą ciurkiem Volkswageny,

Audi, Kie, Fiaty Sieny,

Mercedesy, Ople stare,

Jak padalec, opieszale.

 

I ładują się w to miasto,

Nieprzytomną modłą własną.

Gdy w parkingi pcha aut rzeka,

Człowiek miejsca nie doczeka.

 

Do biur pędem, podnieceni,

Kto nadąży, chodak zmieni,

By nie wyszło, że ze smakiem,

Miasto sili się burakiem.

 

Do szkół wiozą pacholęta.

A gdy zżarli już zwierzęta,

I gdy auta w stajniach stały,

Autobusy paść musiały.

 

Telewizor, komputery,

Woda w kranie i bajery.

Nawet szpilki w szafie nowe,

No bo też chcą, jak „miastowe”.

 

Dla nich miasto, to jak Eden.

Jak dla Eskimosa Wiedeń.

Czulej zatem graj sumieniem,

Na to bratnie oblężenie …

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...