Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Achilles_Rasti

Achilles_Rasti

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę 


pęka.

Buduję znowu 
pęka znów

 

I tak w kółko.

Rano się budzę 
to samo pytanie:

koniec


czy początek.

Koniec


czy początek.

A potem cisza.

I wiem już jedno 

 

to moje.

Nawet jeśli znika.

 

bujaj się...

 

nie szukaj wad w świecie

nie szukaj w siebie

 

jesteś sobą

bądź nim.

 

nim...

magiem swojego życia.

 

wiesz...to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz...

 

***

 

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę

pęka.

Buduję znowu

pęka.

I tak w kółko.

Rano się budzę

to samo:

koniec

czy początek.

koniec

czy początek.

cisza.

I wiem już jedno

to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz

buduję
 

Achilles_Rasti

Achilles_Rasti

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę 


pęka.

Buduję znowu 
pęka znów

 

I tak w kółko.

Rano się budzę 
to samo pytanie:

koniec


czy początek.

Koniec


czy początek.

A potem cisza.

I wiem już jedno 

 

to moje.

Nawet jeśli znika.

 

bujaj się...

 

nie szukaj wad w świecie

nie szukaj w siebie

 

jesteś sobą

bądź nim.

 

nim...

magiem swojego życia.

 

wiesz...to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz...

 

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę

pęka.

Buduję znowu

pęka.

I tak w kółko.

Rano się budzę

to samo:

koniec

czy początek.

koniec

czy początek.

cisza.

I wiem już jedno

to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz

buduję
 

Achilles_Rasti

Achilles_Rasti

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę 


pęka.

Buduję znowu 
pęka znów

 

I tak w kółko.

Rano się budzę 
to samo pytanie:

koniec


czy początek.

Koniec


czy początek.

A potem cisza.

I wiem już jedno 

 

to moje.

Nawet jeśli znika.

 

bujaj się...

 

nie szukaj wad w świecie

nie szukaj w siebie

 

jesteś sobą

bądź nim.

 

nim...

magiem swojego życia.

 

wiesz...to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz...

 

 

 

@Achilles_Rasti może tak...którą wolicie:

 

Jest czarnoksiężnik…

nie pytam skąd.

Buduję bańkę

pęka.

Buduję znowu

pęka.

I tak w kółko.

Rano się budzę

to samo:

koniec

czy początek.

koniec

czy początek.

cisza.

I wiem już jedno

to moje.

Nawet jeśli znika.

więc jeszcze raz

buduję
 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...