Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W okowach własnej podświadomości

Tkwię marnie jakoby dusza zbłąkana

Na parapecie tańczy deszcz przenikliwości

I pyta - gdzie jesteś - i pyta

 

Myśli uciekają tym dalej jak szukasz

Tym prędzej jak dociekasz

I gubiąc się w tej nieznośnej lekkości

Zatapiam ego w dolinie nicości

 

Psyche domem stagnacji

Ułudą siły, mirażem dominacji

Kruchym obrazem próżności

Czy wyrazem wrażliwości?

 

Zwierciadła moje pusto błądzą

Po sali upstrzonej wiedzą

Kiedy deszcz pyta

Lecz jego głos nie dociera

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...