a kto ciebie wielobarwny czasie pomalował w róży tęczą,
że tak świecisz słońcem życiem moi ręczą
kto tak ciebie wypudrował abyś sobie w świetle tliła
miarą życia chmurki zaś kolorem była
kto cię zakradł z kwiatów wzniosłych i wybarwił w krocie
serce się aż szlocha jest w pełnym zalocie
jesteś piękna i dostojna świecisz blaskiem oczu miary
jako tęcza którą kocham opuściłaś burzy kary
Historia edycji
Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
a kto ciebie wielobarwny czasie pomalował w róży tęczą,
że tak świecisz słońcem życiem moi ręczą
kto tak ciebie wypudrował abyś sobie w świetle tliła
miarą życia chmurki zaś kolorem była
kto cię zakradł z kwiatów wzniosłych i wybarwił w krocie
serce się aż szlocha jest w pełnym zalocie
jesteś piękna i dostojna świecisz blaskiem oczów miary
jako tęcza którą kocham opuściłaś burzy kary
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Posem 60
Już tłumaczę. Pierwsze trzy wersy łączą się z ostatnimi. A to co pomiędzy, to o książce, którą czytam.
A o co chodzi? Chodzi o to, że kupiłem romans, zamiast czegoś innego. No i mam tak, że jak coś kupię,
to muszę to przeczytać.
Stąd ta recenzja, która jest inna, niż to o czym jest książka. Ot, i cały patos.0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 50 odpowiedzi
- 1 307 wyświetleń
-
- 41 odpowiedzi
- 978 wyświetleń
-
- 38 odpowiedzi
- 959 wyświetleń
-
- 37 odpowiedzi
- 950 wyświetleń
-
- 34 odpowiedzi
- 886 wyświetleń
-