Wykres zwykle jest parabolą, ale niezwykle - życie dopiero się zaczyna ;)
Wiesz jak nasz guru mawiał...
Że pierwsza połowa życia służy wypracowaniu funkcjonalnego Ego, a druga (jeśli podejmie się wysiłek) - zintegrowaniu Cienia, wejściu w dialog z Animą/Animusem, przejściu przez indywiduację i dotarciu do Jaźni.
Każdy ma swoją relację z ojcem i różne są koleje losu, ale jeśli potraktujemy go jako 'figurę ojca', to w taki czy inny sposób patrzymy na jego plecy/ślady schodząc z tej góry.