Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Manifest hipokryty - dusigrosz" 

 

Jestem pełen nadziei,

gdy mam pełny brzuch.

Boję się złodziei,

gdy mam kasy w bród.

Bogactwem się brzydzę,

choć nim nie pogardzę.

Gdy u innych je widzę,

chcę go jeszcze bardziej.

 

Modlę się o skromność,

siedząc na atłasach.

Przeklinam ułomność

w tych nienormalnych czasach.

Chcę być wzorem szczodrości,

czystym niczym łza,

lecz póki mam sakiewkę –

świat u mych stóp mam.

 

Gardzę więc tym złotem,

co mi kieszeń rwie,

lecz wracam do niego

gdy zabraknie go mnie.

I chwytam się wszystkiego,

co brzęk jego zbliży,

na każdym pułapie,

by siebie nie zniżyć.

 

Szlachetny w teorii,

w praktyce – ja jeden.

Buduję w tej glorii

mózgowy swój Eden.

Tu prawda jest prosta,

choć gryzie sumienie:

pysze chcę sprostać

i gubię swe brzmienie.

 

Bo skarb, co lśni w dłoni,

wzbogaca mi ducha –

więc wciąż za nim gonię

i sumienia nie słucham.

Ideały głaszczę, 

delikatnie jak kota,

lecz przyjaciół oddam,

za szczyptę złota. 

 

PRZYJACIELOWI ... ! ! !

 

 Leszek Piotr Laskowski

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...