Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

drogą  przeznaczenia każdy idzie

lecz nie każdemu jest przychylna

bywa marudna szara kąśliwa

 szpeci nasze życie

 

ale mimo to jednak nam bliska

co dzień na nowo odkrywana

my próbujemy ją zrozumieć

płaczem lub uśmiechem

 

drogi przeznaczenia nie unikniemy

ktoś lub coś dla nas ją wymyślił

musimy  chcąc nie chcąc nią iść

by na końcu odnaleźć zrozumienie

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

Ale przeznaczenie nie niewoli serca, nie niewoli woli - a to one, według mnie, tworzą treść naszego życia.

Nie droga, która jest nam dana, ale my dający siebie, idący tą drogą.

 

Ważny temat doli człowieczej, potraktowany z należną delikatnością. Pozdrawiam.

@KOBIETA

Wiedziałem :-) Kto jak kto, ale ty nigdy nie oddasz się w niewolę "przeznaczenia". Ja także :-)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - chyba nikt nie chcę - ale różnie bywa - dzięki że byłaś - 

                                                                                      Pzdr.serdecznie.

Witaj - cieszy mnie że ważny temat widzisz w tym wierszu - dzięki 

                                                                                          Pzdr.

@Poet Ka - @Simon Tracy - dziękuję - 

Opublikowano

@KOBIETA

Serce!

Nasze wybory powinny być zawsze głosem serca, czasami zgodnym z rozumem

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie ma przeznaczenia, nie ma przypadków. To taśma, na której kręcimy, z drżącymi rękami nowicjusza, z szaleństwem lub wzruszeniem, najlepszy, jaki potrafimy. Kochajmy zawsze z dziecięcą naiwnością.

Życzę Ci chronicznej naiwnościz obecnością kogoś, kto zadba o resztę

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - też tak sądzę  - żeby odnaleźć owe zrozumienie - 

            dziękuje za ładny - jest mi miło -

                                                                     Pzdr.uśmiechem.

Witaj - faktycznie przykre to o czym wspomniałeś w komentarzu  -

           dziękuje że czytałeś - 

                                                       Pzdr.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Waldemar_Talar_Talar- odziedziczony po przodkach materiał DNA, decyduje jacy jesteśmy, warunkuje nasze życie, oczywiście nie znaczy to, że nie mamy na nie wpływu. No a koniec czeka nas "z grubsza" ten sam.

@KOBIETA serduszkuję, co przeczytam, bo to ciekawe, poza tym cenię Twoje wiersze. 

Nie mam czasu, możliwości, umieszczać pod każdym wierszem wpisu, ale zawsze mam możliwość, kiedy czytam, podserduszkować. Kiedy pierwszy raz byłam na poezja.org, Twoje wiersze i Bereniki, bardzo mnie zaintrygowały.

@KOBIETA "La peregrina..."-zachwyt!

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Pokładam nadzieję w Panu ,  ufam Jego słowu ,, Ps. 130 , 5    Ty jesteś Panie drogą    często wędruję  wśród chwastów  czasami nim wyrastam    a Ty  Ty sprawiasz  że staję się  ponownie kwiatem  na pięknej łące  gdy zdołam  Cię dostrzec    zawsze Jesteś blisko  gotowy poprowadzić  podajesz nie tylko rękę  Jesteś Światłem    Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański  
    • Czy gdybym napisał wszystkie słowa świata tysiąc razy kocham czterykroć przepraszam czy choć literkę jeszcze byś pokochała w alfabecie nie po kolei uczucia   alfa roześmiana w miłości omedze płaczące kropki w połowie zdania litery w środku są najpiękniejsze marzeniom już się nie kłaniam   palę myślniki wyrzucam przecinki w połowie tchu pytaniem krzyczę czy gdyby alfabet nie miał logiki miałoby sens jednej litery życie?
    • @Berenika97 super! uwielbiam takie klimaty!!! Sam mam ich sporo w swoim życiu ;)
    • "Ewolucja wygodnictwa"   Ucieczka z epoki spania pod chmurą, od chłodu, od deszczu, od gniewu natury — oto wygodnictwo, co w ciepłe dni nawet wpycha nas w asfalt i martwe mury.   Gdy człowiek pochylił się nad krzemieniem, zaiskrzył mu nagle przebłysk rozumu, wykrzesał z kamienia ogień i nadzieję, a koło potoczył — ku dziejom, ku tłumom.   Choć dłonie miał twarde, a życie niełatwe, choć mózg jego mniejszy od naszych rozmiarów, to myślą pokonał przeszkody surowe i zaczął budować swój świat ze swych czarów.   Niepiśmienni ludzie, bez ksiąg i bez trendów, bez ekranów, reklam, bez świata zmyślonego, tworzyli legendy, bogów i potwory — z lęku, z wyobraźni, z dobra i ze złego.   A my dziś tęsknimy za ciszą i lasem, za życiem prostszym, bez blasku przepychu, za chwilą, gdy można odetchnąć pod drzewem, odsunąć od siebie codzienność pośpiechu.   Lecz tylko na chwilę — na weekend, na moment, na spacer, na oddech, od miasta uciekać. Bo kiedy wieczorem przychodzi zmęczenie, to własne mieszkanie najmilej nas czeka.   Lubimy pająki — lecz raczej wśród liści, niech snują swe sieci z dala od domu. Much nie kochamy, choć przecież są po coś — lecz właściwie nie wiemy, po cóż i komu?   Wilgotny wieczór, chłód rześki i czysty, zapach mokrej ziemi, szum nocnego boru — to wszystko zachwyca… przez moment zaledwie, a potem pragniemy wrócić do domu.   Bo człowiek zwyciężył surowość natury, lecz w sercu zachował pradawne marzenie: by choć przez godzinę poczuć się dzikim, a potem — wygodnie — na kanapie leżenie.   Leszek Piotr Laskowski.
    • Minuta opóźnienia – Luiza wylicza precyzyjnie. Na półpiętrze znów mijają się przypadkiem. Dziś "dzień dobry" trwa o sekundę dłużej. Wystarcza, by zauważyć, że jego oczy mają ten sam odcień rezygnacji, którą ona każdego ranka zmywa z własnej twarzy. Jej "dzień dobry" wisi jeszcze w powietrzu. Cisza - oboje sprawdzają, kto pierwszy odwróci wzrok. Dziewczyna spuszcza oczy, patrzy na wytarte lastryko schodów, słowa wymykają się, zanim zdąży je cofnąć. - Jutro mnie nie będzie - kot nie znosi samotności, wziąłbyś go? Płytki wdech. Mateusz się uśmiecha, kiwa głową. Cisza na klatce schodowej brzmi dziś inaczej. Luiza powierza mu Leona.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...