Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@KOBIETA

Rozumiem. To bardzo kobiece fascynujące wyznanie nienasyconego pragnienia- tak dla mnie.

Ale delikatny (mało atrakcyjny muzycznie) "Half moon" czy beztroski "Summertime" też bym przypisał Tobie.

Ale i "Cry Babe" (bardzo atrakcyjny muzycznie), jeśli jesteś zazdrosna - a sugerujesz (udajesz?) że nie jesteś :-) 

Seks to nienasycenie, jeśli nie połączy się z tantrycznym przeżyciem. Ona nie ma utworu bez wartości, bo śpiewała tak, jak żyła - a raczej jak chciała żyć, bo... była niespełniona... Uważaj :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...