Ależ tu gęsto od znaczeń. Lubię. Bardzo mi się podoba ten oniryzm, ta niemal mistyczna wizja.
Stworzyłeś niesamowity nastrój od mistycyzmu przez melancholię, niepokój, ba! nawet fatalizm.
42 minuty temu, Proszalny napisał(a):jesteś we mnie obecna
ciałem krwią i grzechem
Bardzo głęboko tutaj.
Ty nie traktujesz adresatki jak zwykłej kobiety, widzisz w niej bóstwo.
42 minuty temu, Proszalny napisał(a):bądź mi staruchą panną i matką
Czyli wszystkim na raz : Chcę cię w każdej odsłonie
Tutaj najbardziej wyczuwam czym jest ta relacja.
To piękna deklaracja, z którą nic i nikt, żaden czas, żadne zmarszczki nie mają szans. Tu jakby czas nie istniał. To bardzo dojrzała i ponadczasowa relacja.
Druga strofa tak intymna, tak piękna, tak magiczna, tak obrazowa, że brak mi słów. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Świetny wiersz!
A nawiązań tyle, że ten WIERSZ jeszcze długo będzie we mnie żył. Dziękuję.