Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stoi w kącie dziecię,

myśli nad tym, co się zburzyło,

kolejna kłótnia - jak pewnie wiecie...

czym sobie ono zasłużyło?

 

Na jej rączkach liczne siniaki,

z kolana zaś krew już leci,

ale cóż można tu poradzić?

Taki los alkoholika dzieci.

 

Trzeźwy rzadko był jej ojczym,

ciągle zły i rozdrażniony,

Przemoc? Za każdy jej wyczyn,

Bo do tego przyzwyczajony.

 

Matka jest zapracowana,

często z domu swego znika,

ledwo łączy koniec z końcem -

ma na głowie komornika.

 

Za jakiego więc się miałeś?

Człowieku zniszczony w duszy,

Alkohol ponad swe dziecię wybrałeś

i zapewniałeś mu lata katuszy.

 

Latami przemoc stosowana,

przeszłość odcisnęła piętna,

w głowie, sercu - wielka rana.

Woda czysta jest już mętna.

Opublikowano

@𝑍𝑢𝑧𝑎

 

Obraz dziecka stojącego w kącie - cichego, już niepytającego o winę - jest bardzo poruszający. I właśnie ta cisza w wierszu boli najbardziej.

Ostatni wers o wodzie, która stała się mętna to metafora o tym, co przemoc robi z całym życiem, z całym wewnętrznym światem dziecka, które nie miało na to żadnego wpływu.

Ważny tekst. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...