Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień mnie nie wybrał

Świat mnie nie wybrał

Nawet mój Bóg mnie nie wybrał

Pod nogami się plączę

Wiatrołap siny blady

Dość że nie przewrócona 

Postać stoi wbijając pięty nietrzymacze zaradne

O matko zaradna nie chciałam

Jak ty

Jasność wyboru ciągle oblewa mnie

Potem? Nie. Teraz.

 

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Edytowane przez Magdalena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Magdalena

Potem, krwią i łzami, jak mawiał Churchill. Mimo wszystko, lepiej zapachem oazy na pustyni ;)

Są ciekawe wibracje w tym wierszu.

Wieje wiatr, wiatrołap dzielnie na straży, pięty jak hamulce, postać w walce, lecz nieprzewrócona, zwrot do matki zaradnej... Dzieje się jakiś proces. I Turnau od wódki w parku wypitej po której mu się roi, że nie dzieje się nic i nie zdarzy się nic aż do końca.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...