Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzieś na skraju dnia,

gdy przychodzi myśl zła 

i smutek w rozpacz gna,

wspomnienie o tobie jak łza powoli spływa.

Serce rozdarte,

dłonie zdarte

i na sekundę myśli wyparte.

Codzienność mija

z nią myśl nabyta,

że Ciebie już obok nie ma.

Twój głos, 

Twój blask jak brzask...

Zanika

I gdy wspomnę Cię,

już wiem, że gdzieś na dnie

Twoje ciało spoczywa

I wnet myśli me mówią, 

że gdyby niebo istniało 

i światło Cię zabrało

i od diabła z dala trzymało,

To chcę jeszcze chwilę,

tę małą chwilę

posłuchać Cię 

i wierzyć,  że 

kiedyś przez chwilę 

Będzie dobrze i znów spotkamy się...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...