Żyjemy, i owszem,
w transie biofizycznym
psychoorganicznym
mocno podprogowym
niełatwym, nieskładnym
Lecz mówią, że ładnym
domowym, publicznym
nie bardzo toksycznym
tym związku rozsądku
co z praw, obowiązków
Więc może i warto
poważniej, bez żartu
lub wpół na poważnie
żyć troszkę uważniej
w tym splocie lirycznym
Traf nam się przytrafił
A darmo wzięliśmy
Lecz drogo oddamy
Ten snu abonament
trochę używany