Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

upał-
rodzinka się zjechała
- jak zwykle-grypka z katarem
powalili na łopatki moją wolę przetrwania
z kolejnym kichnięciem
skraplam współczucie dla siebie

prześladowcy niczym leperowcy
blokują drogi oddechu
męczącym kaszlem

czas -sprzymierzeniec?

mając go za dużo i cierpliwość burzy
ciskam piorunami w codzienność
-parady mękomanii
instrukcje styp-end-(cz)ysty(?)
komisje śledcze
spotkania id-jot-ów (panu to ja mogę nogę podać)
kaczka kontra kaczor Donald

na szczęście farmakologia- górą
z ostatnim kichnięciem
oplułam wszystkie teorie spisku
rodzące się w chorej głowie

gasząc język plotki
wychodzę rozwiać (?)wątpliwości
słońce ma dziwną moc wybielania

Opublikowano

Ja przyznam, że nie lubię długich wierszy. Wiem, że krótkimi nie da rady wyrazić zawsze tego, co długimi i że duża objętość jest czasami potrzebna. Mimo ja wolę pisać krótko. Żeby kończąc czytać nikt nie zapomniał od czego zaczynał :)

Co do wiersza, to jest on całkiem dobry, choć jest to kolejny opis rzeczywistości. Nie lubię tego typu utworów tak samo jak nie lubię polityki itd (spraw którymi się zajmują wiadomości). Hm... pisanie takich wierszy to uwiecznianie sytuacji, które niedługo ulegną zmianie (np. katar :P)...

w każdym razie - forma ciekawa, pomysł z katarem interesujący, wiersz dobry.

Opublikowano

Izo serdelki pomogłaś mi urzeczywistnić rzeczywistość, dzieki stokrotne!
a słonce nie tylko wybiela, jestem na mulatkę, dzięki za życzonka zdrówko już oki!Areczku, poprzedni komentarz trafił do mnie ,zrozumiałam - starałam się nie zapomnieć!
Amrasie może i razi ale tak miało byc, ku pamięci!serdecznie dziękuję i witam !!!

  • 9 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Schody” Schody do nieba, po słońca drabinie, schody schodzące w palącym zapachu, donikąd schody, na wiszącej linie, schody ryzyka — do życia bez strachu. Nie za majątki, w złotej pysze przedniej, ani rozgrzeszeń w pokutach ościennych — wybierasz je świadomie, lub bezwiednie, sądem będąc sobie najsumienniejszym. Dwie pamięci zostawisz, krocząc schodami: majątki z betonu, z ogólnego pojęcia, i miłość bliskich, idących śladami za tobą wiernie — od swego poczęcia. Schody ma każdy, pnie nimi się w górę, są te łagodne i bardziej pionowe, są schody wesołe i schody ponure — i wszystkie są one jednoosobowe. A kiedy na ostatnim stopniu stajesz, nie liczysz bogactw które się skończyły — są tyle wart, ile dobra pozostawiasz w sercach tych, co obok ciebie żyły. Nie pytaj zatem, dokąd droga prowadzi, bo kres nie mówi, czy życie coś warte — liczy się tylko, kto po tobie wchodzi na schody, które zostawiasz otwarte. Leszek Piotr Laskowski
    • Mam żal wielki Już żałuję Za twe grzechy Przestań męczysz Naukę pobierz Z takiej męki Nic nie czujesz Sam się męczysz Spać nie możesz Głowa pęka Zrozum z tego Całą ta udręka Nie grzesz więcej Już niewiedzą Tylko ja cię zwalniam Z prawa tego Co jest dla każdego Bez wyjątku Czy to prawo Gdy na siłę Każe karać Jeśli nie znasz Albo nie wiesz Musisz wiedzieć Za to chce ukarać Zastanawiam się nad skutkiem i przyczyną Czy na pewno takie prawo jest nam liną Straszy grozi i zniewala bez wyboru Pieniądz Prawo jeszcze trzeci by się znalazł Może właśnie to sumienie co się żalem tak przechwala Biedny jestem i mam wybór bo tak myślę chcę by było I nikomu nic do tego a kajdanki samo sobie niech zakłada
    • Słodko-gorzki też niedobry:)
    • @wiedźma Cisza jak ta... ;) Ale gorzkiej herbacie mówię stanowcze - NIE!! ;)
    • @iwonaroma   @Charismafilos   dziękuję Wam:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...