Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piękno.

 

Pośród rechotu żab,

gdy rankiem siedzieliśmy w trawie,

nie kryjąc rozpaczy, że świt,

spytałeś cicho:

Dokąd zmierzamy świata mocarze,

gdy każdy krok to pustka?

Znikają twarze, odchodzą ludzie.

My wierzymy wciąż,

że tam na górze mieszka sędzia.

Wyrok jest sprawiedliwy.

On wie, co dobrem, co pięknem jest.

 

A piękna nie ma,

jest tylko złudzenie.

Echo oddało głos

próbując dostrzec,

co znajduje się pod muślinową szatą nieba.

 

Patrz,

w rzeźbach Michała Anioła,

muślin okrywa ciała, co tajemnicą są wciąż.

Artysta zakuł marzenia?

Czy piękno uchwycił?

Bryła wciąż zachwyca.

Czyje to piękno jest?

 

Ty czuć chcesz więcej,

więcej niż trzeba pośród rechotu żab.

Popatrz na skrawek nieba.

Gdy ludzie, jak w mrowisku, tu na ziemi

tracimy wzrok,

światło poraża,

błądzimy w ciemnościach

my świata mocarze.

 

Kiedy przyjdzie ten czas,

pójdę za Tobą Boże.

Tymczasem słucham rechotu żab.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...