@Achilles_Rasti
odbieram to inaczej:
coś było minęło i zostało przyzwyczajenie (Lilie też więdną...) - w sumie smutne
miłość do jednorazowego użytku
jakże powszechna co tu gadać
bez zobowiązań żadnych na przyszłość
"Byłem prawdziwy" - teraz spadaj
Pozdrawiam
@Berenika97 Świetnie wykorzystałaś w wierszu formę pytań i odpowiedzi. To poezja o wchodzeniu w nurt, który może porwać. Finał z rzeką to mocne, erotyczne i egzystencjalne domknięcie. Wejście w nurt to akt odwagi. Albo jesteś rzeką, albo boisz się zamoczyć stopy.
Kto sam jest rzeką?
Ten nie boi się fal.
Wejdzie głęboko.
Wspólne koryto.
Jedno dno, jeden prąd.
Znikają brzegi.
Pozdrawiam