Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy w końcu moja

kwantowa matryca

rozpuści się w świetle

informacji bez pamięci,

 

wymaże świadomość

jak brudny deszcz,

odbity od krzywizny lustra.

 

Ona okrutnie boli,

uderzona odbiciem.

 

Ptaki giną w ogromie

nieba zwiniętego w spiralę.

 

Już nie powrócę.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...