Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie,
Tuzin kobiet rozkochał już w sobie .
Brunetki, blondynki i rude
mrugają oczami, gdy kroczy dumnie .
Po co Ci taki? - mój rozum szepcze,
lecz serce nie słucha,
On butami je zdepcze.
Serce rozumu nie słucha,
gdy zima swój biały płaszcz chowa
i wiosna przebiśniegi budzi.
Zielenią się pierwsze liście -
serce bije, on się śmieje -
butami je zdepcze.