Skojarzyłam sobie z powodzią we Wrocławiu w 1997 r. Oglądałam też film "Wielka woda" . Tak mi się ta historia utrwaliła, bo wcześniej znałam tylko z opowiadań. Na moich terenach nie było takich smutnych wydarzeń. Pozdrawiam.
Skojarzyłam sobie z powodzią we Wrocławiu w 1997 r. Oglądałam też film "Wielka woda" . Tak mi się ta historia utrwaliła, bo wcześniej znałam tylko z opowiadań. Na moich terenach nie było takich smutnych wydarzeń. Pozdrawiam.
Skojarzyłam sobie z powodzią we Wrocławiu w 1997 r. Oglądałam też film "Wielka woda" . Tak mi się ta historia utrwaliła, bo wcześniej znałam tylko a opowiadań. Na moich terenach nie było takich smutnych wydarzeń. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - dokładnie tak jak napisałaś - dziękuje uśmiechem -
Pzdr.słonecznie.
@violetta - dzięki -