Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przygotowałem myśli karton
pełen zabałaganionych wspomnień
to co boli ciężko wyrzucić

jedną malutką duszę w pudełku niosę

za drzwiami nieistnienie
odchodzę
z mieszkania do niemieszkania
na schodach mijam rozpacz

jeszcze tylko ostatnie słowa
dyskusja niedokończona
nie zamieszka już
między nami dwojga
kłótnia i zgoda

pokłócony ze wspomnieniem
sam bez ciebie nie zgadzam się

odchodzę w nieistnienie

Opublikowano

@Toyer

 

Można wyprowadzić się z mieszkania, ale nie z relacji - nosimy ją w sobie jak karton, którego nie da się do końca opróżnić.

Koniec jest przejmujący - "pokłócony ze wspomnieniem , sam bez ciebie nie zgadzam się". Nie ma wolności w tym odejściu - tylko samotność pełna sprzeczności.

"Odchodzę w nieistnienie" - nie do nowego życia, ale w pustkę.  

Smutny wiersz. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...