Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Mel666

Mel666

Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.

Mel666

Mel666

Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...