Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.
Historia edycji
Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Waldemar_Talar_Talar 19 712
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - dokładnie tak jak napisałaś - dziękuje uśmiechem -
Pzdr.słonecznie.
@violetta - dzięki -
1
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 48 odpowiedzi
- 1 118 wyświetleń
-
- 40 odpowiedzi
- 837 wyświetleń
-
- 36 odpowiedzi
- 838 wyświetleń
-
- 32 odpowiedzi
- 756 wyświetleń
-
- 32 odpowiedzi
- 736 wyświetleń
-