Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.
Historia edycji
Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Obudziłam się z szumem w głowie,
Nadzieja uleciała przed poranną kawą,
Gorzką.
Jej smak miał złagodzić ciężar
Przekraczania progu.
Wkraczam w dorosłość, bo muszę.
„Nic nie musisz!”
Wskazówka zegara przyspiesza.
To, co miało być jutro,
Teraz delikatnie klepie mnie po plecach,
Przypominając, że to dziś.
Próbuję tańczyć w rytmie,
Ale go nie znam.
Nie znam siebie.
Odwracam wzrok.
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Wiechu J. K. 3 338
@Wiechu J. K. ---------> @Berenika97 i @piąteprzezdziesiąte dziękuję :-)))
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 72 odpowiedzi
- 1 516 wyświetleń
-
- 72 odpowiedzi
- 1 584 wyświetleń
-
- 42 odpowiedzi
- 639 wyświetleń
-
- 38 odpowiedzi
- 578 wyświetleń
-
- 36 odpowiedzi
- 685 wyświetleń
-