Wiosna pod drzwiami już czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
Zima z dachu rynną ucieka,
bo już wiosna pod drzwiami czeka.
Otwórz okno i drzwi, nie zwlekaj,
niech nie będzie ci tak markotno,
gdy wiosna pod drzwiami czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
Wiosna pod drzwiami już czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
Zima z dachu rynną ucieka,
bo już wiosna pod drzwiami czeka.
Otwórz okno i drzwi, nie zwlekaj,
niech nie będzie ci tak markotno,
gdy wiosna pod drzwiami czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
@Zbigniew Polit Pana "laicki fundamentalizm" prowadzi mnie do konstatacji, iż skoro Boga nie ma, to wszystko wolno. Nie pomogą Panu miliony kamer monitoringu wizyjnego, miliardy policjantów... . Pozostaje pochylić głowę i czekać na rykoszet (pocisk w tył głowy lub nóż w plecy). Przecież Pana ekspansja genetyczna jest zagrożona przez ekspansję innych. Pana geny prędzej czy później poniosą porażkę. Pański "realizm" prowadzi do wojny wszystkich ze wszystkimi o wszystko. Jak z wnętrza układu galaktycznego chce Pan zobaczyć Boga, stwórcę całego, nieskończonego wszechświata? Czy nie jest Pan aby za mały?