Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

żeby szlak was trafił
żebyście nogi połamali
byście na myśl o krwi
się nie oblizywali

tak tak o was mówię
wy zakały świata
bardzo się wami brzydzę
mimo tego że  niektórzy
was wychwalają

nie po to świat stworzono
abyście wy z nim igrali
byście innych z tego
co najpiękniejsze okradali

wsadźcie sobie w  dupę
odbezpieczony granat
i poczujcie własnym nosem
swej  skóry zapach

 

a nic nie winnych waszej

choroby zostawcie

kurwa w spokoju

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Nie zabijaj - mówi przykazanie, a w rzeczywistości ktoś podnosi rękę i mówi: „oddaj życie za ojczyznę, oddaj życie za czyjeś ambicje”. Niebo dla tych, którzy giną? Niebo nie jest warunkiem, życie jest – i nikt nie ma prawa nim rozporządzać. Każdy dzień jest wartością, a nie kawałkiem politycznej lub militarnej układanki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Co dzień zamykam oczy by umrzeć na parę chwil gdzie jestem w nocy gdy miłość się śni czy śmierć jest snem a sen śmiercią życie we mnie zakochane bez wzajemności miłością dlaczego cały dzień chcę wiecznie nie istnieć życie to koszmarny sen jak żyjąc życie zapomnieć jest we mnie wojna o każdy oddech nadzieja skromna nie pozwala umrzeć
    • @Le-sław   bardzo dobra poezja !   z przyjemnoscia czytam.   pozdrawiam.
    • twoje ciało wpada we mnie jak gwiazda która nie wierzy w ocalenie ciemność ustępuje z trzaskiem nie ma powietrza jest przyciąganie surowe bez sumienia palce nie dotykają palce naruszają granice wchodzą pod skórę pamięci w miejsca które znały mnie wcześniej niż ja biodra napięte do bólu światła stawy śpiewają pod ciężarem grawitacji plecy wygięte jak łuk elektryczny który próbuje zamknąć obwód kręgosłupa skóra znajduje skórę bez instrukcji bez drogi powrotnej oddech rozrywa się wraca ostrzejszy usta nie są czułe są narządem przetrwania smak staje się jedynym obowiązującym prawem pot na karku - słony osad po wielkim wybuchu każda kropla - impuls twoje imię między zębami jest iskrą serce przyspiesza za daleko rytm przestaje być podzielny jedno uderzenie jedna krew jedno narastanie dotyk schodzi niżej bez wahania każdy ruch - głębiej każde drżenie - bliżej tkanka ma własną grawitację   głód który zagina światło wchodzę w niego nie szukam wyjścia mój szkielet staje się anteną odbieram cię każdą kością nasz pot to chłodziwo reaktora, który właśnie pękł nasze atomy przestają być lojalne wobec ciała czas kurczy się do skóry do tarcia do wilgotnego powietrza przestrzeń zaciska się jak pięść napięcie nie ma gdzie rosnąć zapadamy się w siebie jakby świat był tylko cienką powłoką napiętą na nieludzki żar przez ułamek sekundy materia traci posłuszeństwo zostaje to co przed początkiem ciemność tak gęsta że można ją gryźć bez cienia bez nas            
    • @Waldemar_Talar_Talar Nie zabijaj - mówi przykazanie, a w rzeczywistości ktoś podnosi rękę i mówi: „oddaj życie za ojczyznę, oddaj życie za czyjeś ambicje”. Niebo dla tych, którzy giną? Niebo nie jest warunkiem, życie jest – i nikt nie ma prawa nim rozporządzać. Każdy dzień jest wartością, a nie kawałkiem politycznej lub militarnej układanki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...