Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałam dosyć. Wyszłam z siebie.
Zostawiłam tam kukiełkę –
niech jak zwykle w piasku grzebie –
i wybyłam w miasto wielkie.

 

Zagubiona w tym chaosie,
przez labirynt szłam uliczek.
Płacz, ból, wrzaski, głos na głosie.
Swych upadków już nie zliczę.

 

Po miesiącach trzech błądzenia
odnalazłam w końcu drogę.
Prosta, jasna. Brak zwątpienia.
Wrócić więc do siebie mogę.

 

Znów znalazłam się w kukiełce;
już nie jako obserwator,
tylko czynne kukły serce,
z głową ciężką, lecz bogatą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...