Drzewa ożyły.
Kruki przemawiały.
Liście zawiewały
zwierzęta miewały…
Drzewa ożyły.
Kruki przemawiały.
Liście zawiewały
zwierzęta miewały…
Drzewa ożywiały.
Kruki przemawiały.
Liście zawiewały
zwierzęta miewały…
Sprawiedliwie to nie znaczy równo,
to znaczy, że każdy dostaje to, na co zasłużył,
Nie to, czego pragnie, nie to, co chce mieć,
ale to, co fortuna uważa, że mu się należy.
W nierówności jest sens ukryty,
każdy dostaje to, co mu fortuna przynosi.
I to jest sprawiedliwość, choć boli,
że nie równy jest to podział,
że nie zawsze to, co chcemy mieć,
jest tym, co chcemy i możemy otrzymać lub dać.