Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
aniat.

aniat.

 

IMG_7458.thumb.jpeg.91b6ca54f48619d3f1a1bbc3a106261e.jpeg
fot. A. Talik


Jestem intruzem,

który wszedł, nie wycierając butów.

Każdy krok depcze kruchość rozsypaną na ziemi.

Oddech burzy ciszę i zabiera nie swoje powietrze.

Jestem intruzem,

który przerażonym wzrokiem

zabiera obrazy i układa je we wnętrzu.

 

Każdy gest jak kwiatek do kożucha,

dotyk dłoni jest kradzieżą,

uśmiech do przyjaciela zbrodnią.

I tylko słońce rozpycha się w przestrzeni,

jakby nie znało historii.

 

Stoję w jego promieniach,

niepewna, czy wolno mi być ciepłą.

aniat.

aniat.

 

IMG_7458.thumb.jpeg.91b6ca54f48619d3f1a1bbc3a106261e.jpeg
fot. A. Talik
Jestem intruzem,

który wszedł, nie wycierając butów.

Każdy krok depcze kruchość rozsypaną na ziemi.

Oddech burzy ciszę i zabiera nie swoje powietrze.

Jestem intruzem,

który przerażonym wzrokiem

zabiera obrazy i układa je we wnętrzu.

 

Każdy gest jak kwiatek do kożucha,

dotyk dłoni jest kradzieżą,

uśmiech do przyjaciela zbrodnią.

I tylko słońce rozpycha się w przestrzeni,

jakby nie znało historii.

 

Stoję w jego promieniach,

niepewna, czy wolno mi być ciepłą.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...