Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Połamane gałęzie drzew i rozrzucone 

po nimi liście wiatr

roznosi nie pytając o pozwolenie. 

 

Zamknąłeś okiennice nie chcąc

patrzeć na złą pogodę 

głowę schowasz w ciemnym pomieszczeniu. 

 

Przy płonącej świecy siedzisz

i w zadymionym pokoju ogień gaśnie 

podsycany mokrym drzewem.

 

Za rozbitym oknem deszcz pada 

strumieniami ktoś w deszczu moknie 

przez chwile spotykacie się wzrokiem. 

 

Boisz się wyjść na zewnątrz 

nie chcesz rozmawiać nie pytasz 

dlaczego ciągle moknie. 

 

Cokolwiek będzie nie ma znaczenia 

ostatnią okiennicę zamkniesz 

i ukryjesz się w ciemnym pomieszczeniu.

 

Nikt u drzwi nie stoi nikt nie puka 

w okno wszystko zamknięte

nie spodziewasz się gości.

 

W środku lasu i w zupełnej ciszy 

tylko krople deszczu słychać 

i nocne wycie wilków. 

 

Posłuchaj co mówią wsłuchaj się 

w ich słowa zakłócają ciszę 

w strumieniach porannej mgły. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...